Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Narodzenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Narodzenie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 stycznia 2012

~ kłębek ~

Kłębek nerwów, powstał w czasie przerwy świątecznej.
Bardzo łatwy do zrobienia, jednak czasochłonny.





Wyżyłam się przy nim dość skutecznie, choć jak do mnie wracają pewne myśli, to mam ochotę na jeszcze jeden taki - szydełkiem wyszarpany.

***
Minął rok, a u mnie jak na razie więcej takich form nie powstało. Ale zainteresowanie moim wytworem jest więc na prośbę czytelniczek zamieszczam opis wykonania kłębka.

Mała bombka:

Zaczynamy od 8 oczek łańcuszka, zamykamy w kółeczko 1 oczkiem ścisłym zamykającym.
1 okrążenie: w otrzymanym kółeczku przerabiamy 34 słupki. (zamiast pierwszego słupka 3 oczka łańcuszka) i zakończyć 1 oczkiem ścisłym zamykającym.
2 okrążenie: zrobić 3 słupki w każdym słupku poprzedniego okrążenia.
3 okrążenie : zrobić 3 słupki w każdym słupku poprzedniego okrążenia.
4 okrążenie: zrobić 2 słupki w każdym słupku poprzedniego okrążenia.
5 okrążenie: zrobić 1 słupek w każdym słupku poprzedniego okrążenia.
Uciąć i zawiązać nitkę. kulka samoistnie się uformuje.

Duża bombka:

Zaczynamy od 8 oczek łańcuszka, zamykamy w kółeczko 1 o. ścisłym zamykającym.
1 okrążenie: w kółeczku przerabiamy 44 słupki (zamiast pierwszego słupka robimy 3o. łańcuszka), zakończyć 1 o. ścisłym zamykającym.
2 okrążenie: zrobić 3 słupki w każdym słupku poprzedniego okrążenia.
3 okrążenie: zrobić 3 słupki w każdym  słupku poprzedniego okrążenia.
4, 5, 6, 7 okrążenie: zrobić 2 słupki w każdym słupku poprzedniego okrążenia.
8 okrążenie: zrobić 1 słupek w każdym słupku poprzedniego okrążenia.
Kula samoistnie się uformuje, uciąć nitkę i zawiązać.

Do wykonania mojego kłębka użyłam kordonka, ale wyszedł za ciężki, więc wybierajcie coś lżejszego.

Miłego dziergania.

Jak już coś wam wyjdzie to dajcie znać (podzielcie się linkiem czy doświadczeniami), chętnie podejrzę co tam się udało zrobić.
Z niecierpliwością czekam na odzew :)
***

sobota, 31 grudnia 2011

Aniołki

***

Jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia udało mi się zrobić kilka aniołków.
Oto one:





 Ten ostatni szczególnie mnie rozśmiesza, taki niesforny.
Największą trudnością przy powstawaniu moich aniołków (jak widać na zdjęciach) było ich uczesanie.
No cóż nawet z własnymi włosami mam kłopot by je jakoś ogarnąć, więc może rzeczywiście do tego smykałki nie mam.
Potem pojawił się kolejny problem z krochmaleniem ich i suszeniem.
Nie wiem jak to robią inni, ale moim aniołom oklapły skrzydła, a może do tego celu nie nadaje się "ługa".
Szukanie odpowiednich form do ich suszenia też mnie umęczyło.
Wielki pokłon dla dziewczyn, które robią je na dużą skalę.
Aniołki są strasznie pracochłonne i czasochłonne, więc dlatego mam ich tylko 4 sztuki.
I prędko do nich nie wrócę.
Z dzwoneczkami była przyjemniejsza praca - tych mam 10 szt.


 A ten złoty aniołeczek to prezent od Uli z http://przyjemnezpozytecznym.blogspot.com/


Spróbuję takiego jeszcze zrobić.
***