Obserwatorzy

piątek, 24 czerwca 2011

~~ rok szkolny 2010/2011 minął ~~

Rok szkolny 2010/2011 minął i to był chyba najtrudniejszy rok  biorąc pod uwagę pracę z dziećmi:
* po pierwsze przypadła mi grupa maluchów-  wszystko co poznały , z czym się zetknęły było dla nich pierwsze;
* po drugie liczna grupa -  29 żywiołowych osobników, z przewagą chłopców (19);
* po trzecie nastał szczególnie trudny okres, kiedy zabrakło nam pomocy pedagoga (ale to z powodu radosnej nowiny :) - Małgoś tęsknię i pozdrawiam), na szczęście nie zabrakło rodziców chętnych do pomocy, a i  po pewnym czasie pojawiło się godne zastępstwo (wakacyjnie pozdrawiam Aldonkę).
Są jednak chwile dla których warto żyć i takie pozostaną na długo w pamięci. Mam tu na myśli czas pożegnań i podziękowań za całoroczne trudy.  Dzieci i rodzice pożegnali mnie bardzo ciepło i miło, nie obyło się bez łez wzruszeń. Oprócz tony kwiatów i czekoladek dostałam przepiękne pamiątki, które muszę tu pokazać i się nimi pochwalić.


                               Komplecik decu - to ręczna robota  mamy Krzysia - pani Marleny R.
                               Muszę też wspomnieć, że grupą opiekowałyśmy się we trzy i każda z nas otrzymała taki unikalny podarunek.


 Szukałam zdjęcia ,gdzie byłaby cała grupa , ale nie mam takiego, zawsze kogoś brakowało.
 Wstawiam więc kilka fotek.




Wszystkim pociechom i ich rodzicom życzę udanych wakacji.
A tu już moje,prywatne dzieci cieszą się pierwszym dniem wakacji.



poniedziałek, 20 czerwca 2011

Zapraszam na Jarmark Średniowieczny w Pułtusku

***
Jeśli ktoś z was będzie przejazdem w Pułtusku 25 czerwca (sobota) zachęcam aby zajechał na Rynek
na Jarmark Średniowieczny, który odbywa się co roku  o tej porze.
Zwiedzający będą mogli podziwiać pokazy walk rycerskich, wyroby rękodzielnicze wielu artystów, a także skosztować tradycyjnych potraw regionalnych.  Zajedziecie - nie pożałujecie.!
Wszyscy zdolni, zajmujący się produkcją masową mogą ustawić się ze swoim stoiskiem.
Chętnie was poznam w realu :)

A tu proszę oficjalne zaproszenie:


mam nadzieję do zobaczenia :D

***

piątek, 17 czerwca 2011

~~ różany komplet biżuterii ~~


***

Minionej nocy nie mogąc zasnać, dopadłam szydełko i zaczęłam supłać...

Taki mamy tego efekt.




Moje szydełkowe róże zrobione są z czerwonego kordonka, szydełkiem tulip 4 (1,45 mm).

Każdy kwiatek ma ok. 2,5 cm średnicy.

Nie korzystałam z żadnego schematu, a nawet mi wyszło :)

Od razu rano wystroiłam się w moje nowe biżu i pognałam do pracy.

A tam.... Nie wszyscy mogli uwierzyć, że zrobiłam to sama.

Bardzo mnie cieszy, że to co robię podoba sie innym.

Tak mnie wychwalono, że chyba coś jeszcze zrobię biżuteryjnego.

Pozdrawiam wszystkich gości .



Posted by Picasa

niedziela, 12 czerwca 2011

Uff.... Komunia córki już za mną :)

****

Moja nieobecność chyba będzie usprawiedliwiona :)

Długo oczekiwaliśmy na ten wyjatkwy dzień.....
W końcu dnia 05.06 2011r. córka przystąpiła do Pierwszej Kominii Świętej.
 W okresie okołokomunijnym  powstała szydełkowa pelerynka.
W niedzielę nie była potrzebna (wtedy mieliśnmy żar tropików), jednak na biały tydzień  bardzo się przydała, co mnie cieszy niezmiernie :) Efekt mego nocnego dziergania mogłam pokazać wszystkim...
Dziś chwalę się reszcie świata :) 
Wzór pelerynki znalazłam na forum wizaz

                                                               Teraz perzentacja na modelce...



Pelerynka robiona włóczką o nazwie "Sasanka"
( wyszło 1,5 motka) ;
szydełko nr "O" z białą raczką.
To moje kolejne dzieło dość pokaźnych rozmiarów.
Córcia, jak widać zadowolona, a ja tym bardziej :)

Ciągle się uczę.
 Nie wiem jeszcze za co się teraz zabiorę,
a tym czasem czekam na Wasze opinie.
Pozdrawiam, Monika



czwartek, 5 maja 2011

~~ serwetki wiosenne ~~

***

Skoro mamy maj i świat ubrał się w kolory,
 to i u mnie na blogu będzie porcja barw.

Tak prezentują się moje kolorowe serwetki.




Biały to też kolor : )



Serdecznie pozdrawiam moich obserwatorów oraz 
nowych gości .
Dziękuję również za wszystkie Wasze miłe słowa i cenne rady.

****

czwartek, 28 kwietnia 2011

~~ moje wiosenne zachwyty ~~

***

Dziś będzie post nieszydełkowy.
Pogoda zachęca do spacerów, jazdy na rowerze i innych szaleństw na świeżym powietrzu,
 więc szydełko sobie odpoczywa : )

Cały rok czekałam na takie widoczki.

Po drodze do pracy mijam cudowne dywany zawilców
                                    



W pracy przez okno zagląda do mnie magnolia.
Z drugiej strony widać kwitnące sady

                                                        Zazieleniły się 3 wierzbowe siostry
                                                                 migdałkowy róż

widujemy się codziennie...

stokrotka polna


Bądźcie ze mną tak, jak do tej pory.
pozdrawiam

niedziela, 24 kwietnia 2011

~~ wielkanocne życzenia ~~


****

Miłego świętowania,
a w Dyngusa obfitego lania
życzy  - monimarce



Posted by Picasa

środa, 20 kwietnia 2011

~~ wielkanocne baranki ~~

***

Przedstawiam moje kolejne zmagania szydełkowe w temacie wielkanocnym  - dwa baranki.
Robione według wzoru Wiki, a po mojemu ozdobione.


Dużo czasu poświeciłam na wykonanie jednego. 
Jak się za nie zabierałam to myślałam, że w jeden dzień machnę jednego, na drugi dzień drugiego.
Ostatecznie wyszło, że jednego dnia wydziergałam elementy (na jednego), a kolejnego zszywałam i ozdabiałam. 
Chyba potrzeba mi jeszcze wprawy do tego typu robótek.
 Szczerze podziwiam koleżanki, które tworzą misie i inne maskotki. 
Nie było łatwo, ale udało się wykonać obiecane baranki. 
Mogą teraz powędrować do nowych właścicieli. 
Mam nadzieję, że się spodobają.
Tu z kolei koszyczek wielkanocny
według wzoru Wiki45a z http://fascinata.blox.pl/html



Wracam dalej dziergać, mam kolejne zlecenia na szydełkowe pisaneczki.
Do miłego...

Jest zainteresowanie więc dodaję  link,
 gdzie można znaleźć ten i wiele innych wzorów na koszyczki
http://maranciaki.pl/forum/printview.php?t=724&start=0&sid=e64db86c8c7b1587179d09fef8aa26b5
oraz cenne rady doświadczonych szydełkomaniaczek.

niedziela, 17 kwietnia 2011

Kiermasz Wielkanocny w Pułtusku 2011

****

U nas w Pułtusku też wiele się dzieje, a tam gdzie jest wystawa sztuki i rękodzieła, nie mogło mnie zabraknąć.
Na naszym Kiermaszu oprócz wyrobów rękodzielniczych można było podziwiać panie w cudownych kurpiowskich strojach oraz samemu spróbować sił w wykonaniu kurpiowskich pisanek czy palemek.
Wszystkiemu towarzyszyła muzyka harmonii, obecnie rzadko spotykanego instrumentu.

Jak co roku cała akcja cieszyła sie duzym zainteresowaniem, nikt nie odchodził z pustymi rękami.
Ja akurat cały czas spędziłam na zapleczu, w pracowni. Przychodziły dzieci przedszkolne i szkolne, brakowało miejsc przy stole, wiec jeśli ktoś zrobił pisaneczkę,odchodził ustepujac miejsca innym
Ah.....szkoda ze baterii w aparacie nie naładowałam. Wrrrr...
Byłam tam z córką, zrobiłyśmy sobie palemkę  i pisanki z sitowiem.
 Można zobaczyć nas w galerii miejscowej prasy - klik

Mam zdjęcia ale z poprzednich lat. Wtedy nie miałam bloga, więc dziś je wkleję i pokażę jak to u nas wygląda. Tylko muszę trochę w fotkach poszperać.
I już mam.
Rok 2009 -  jestem w ciąży z Wojtkiem : )


tu pracujemy nad pisankami - malujemy woskiem



W tym czasie jeszcze nie szydełkowałam  : )

Nazbierało się  trochę pamiątek z tych spotkań

Komplet serwetek

Pisanka oklejana sitowiem i włóczką

Pisanki zdobione woskiem pszczelim


i wersja w moim wykonaniu : ) 
... proszę się nie śmiać, to moja pierwsza .

Teraz córci wykonanie

Moje próby z sitowiem 

i córci
do klejenia używałyśmy kleju z mąki żytniej

Motylek zakupiony na Kiermaszu

Każdego roku na Kiermaszu można zasmakować tradycyjnych kurpiowskich FAFERNUCHÓW czyli takich małych miodowych ciasteczek.

Jeśli ktoś lubi tego typu klimaty zapraszam do Pułtuska.
 Kiermasz Wielkanocny odbywa się co roku o tej samej porze czyli w sobotę poprzedzającą Niedzilę Palmową.

piątek, 15 kwietnia 2011

~~ z humorem przed Wielkanocą ~~

Znalazłam u Doroty 71  coś wesołego, chcę się z Wami tym podzielić.
We wszystkich punktach odnajduję siebie.
Życzę wesołego okresu przedwielkanocnego :)

DEKALOG PANI DOMU PRZED WIELKANOCĄ

1 .nie myję okien ponieważ.....kocham ptaki i nie chce, żeby jakiś uderzył w czystą szybę i zrobił sobie krzywdę.

2. nie pastuję podłóg, ponieważ....boję się że któryś z gości się poślizgnie i coś sobie złamie, a ja będę mieć wyrzuty sumienia i do tego mógłby mnie zaskarżyć

3. koty z kurzu są całkiem w porządku.. ponieważ dotrzymują mi towarzystwa. Ponadawałam im imiona, a one zgadzają się we wszystkim co ja mówię. Nie tak jak reszta rodziny.

4. pajęczyny zostawiam w spokoju... ponieważ wierzę że każde stworzonko powinno mieć swój dom

5. porządki wiosenne odpuszczam, ponieważ....lubię wszystkie pory roku jednakowo i nie chcę żeby reszta była zazdrosna

6. nie wyrywam chwastów w ogrodzie, ponieważ.... nie będę się przecież wtrącać w Boskie sprawy. Bóg to projektant doskonały

7. nie chowam porozkładanych rzeczy, ponieważ...nikt ich potem w życiu nie znajdzie

8. kiedy robię imprezę nie szykuje nic wykwintnego, ponieważ nie chcę aby goście się stresowali co mają mi podać kiedy to ja do nich zaglądne z wizytą

9. nie prasuję , ponieważ wierzę etykietom - "nie wymaga prasowania"

10. niczym zupełnie się nie przejmuję , ponieważ nerwusy umierają młodo, a ja mam zamiar jeszcze się tu pokręcić. Zostać pomarszczonym, zrzędliwym starym prykiem !!!

Wesoło pozdrawiam.